Belle France

Katedra św. Cecylii w Albi kamieniem węgielnym wartości i tożsamości europejskiej.

Katedra św. Cecylii jest najpiękniejszą katedrą jaką w życiu wiedziałam. A widziałam ich sporo. Bo zawsze gdziekolwiek jestem, to wchodzę do miejsc kultu chrześcijańskiego. Przez szacunek i podziw dla rzemiosła artystycznego. Miejsca będące świadectwem wielkości inteligencji człowieka i jego oddania wierze katolickiej.

Zawsze w takich miejscach zauważam jak wielka zmiana zaszła w “rozumieniu i doświadczania czasu”. Przez te kilkaset lat trwałość w czasie nie ma dla nas już żadnego znaczenia.

Trwałość architektury, wartości, tożsamości czy relacji międzyludzkiej nie jest ważna. Wszystko to traktujemy jak ograniczenia. Możemy przecież zawsze zbudować nowy dom czy znaleźć inną partnerkę / partnera na Tinderze. Wszystko stało się tu i teraz. Natychmiastowe zadowolenie bez zaangażowania i wysiłku. Ewentualnie możemy:

(… ) być odpowiedzialni – to modne – ale bez zależności… Wiedzieć, że jest się odpowiedzialnym, to rozumieć, że nie jest się już panem, lecz przeciwnie, podlega się temu za co się odpowiada. Jest się dłużnikiem. (…) Nie ma odpowiedzialności bez zakorzenienia. (…)

Późna nowoczesność sprawia, że wstydzimy się kochać konkretną ojczyznę, każe nam być obywatelami świata i kochać cały świat, a przy tym udawać, że inne światy kulturowe są nam tak samo bliskie jak nasz własny. Spójrzmy tylko na te żałosne zabiegi, do jakich się uciekamy, aby w innych kulturach znaleźć wartości, których one wcale nie mają! Ale to wszystko jest sztuczne. Kochać można tylko to, co szczególne. Żadna kobieta nie kocha wszystkich mężczyzn – ani odwrotnie. Miłość do świata kulturowego jest przywiązaniem do konkretnej, szczególnej kultury i nie ma w tym nic wstydliwego. (…) konieczność obrony tej kultury, którą kochamy jest tak samo ważna, jak konieczność obrony przyrody na naszej planecie, mórz i lasów.

Przez lata poszukiwań i zwątpień w końcu wiem kim jestem, skąd pochodzę i czego chcę. Bardzo się cieszę, że czas zwątpień i niepewności jest już za mną. Doskonale pamiętam do jakiego zagubienia i nieszczęścia doprowadzało mnie gdy nie miałam jasno wytyczonego celu. Wszystko było względne. Czułam się jak na piaskach ruchomych, każdy mój wysiłek i tak doprowadzał mnie do zapadnięcia.

Nigdy nie szukałam oparcia, spełnienia w kulturach pozaeuropejskich. Wiedziałam, że nie jest mi to potrzebne do mojego osobistego szczęścia, nawet wtedy kiedy byłam nieszczęśliwa. Nigdy też nie zdarzyło mi się kochać dwóch mężczyzn jednocześnie. Każdej osobie należy się prawda i szacunek a nie kombinatorstwo, które i tak w rezultacie unieszczęśliwia wszystkich.

Katedra św. Cecylii jest symbolem triumfu papiestwa nad heretykami. I tym samym triumfu jednych wartości nad innymi.

Kultura jest budowlą myśli lub, jeśli ktoś woli, założeń, które tworzą sens. (…) Historia jest już dość długa, aby nas pouczyć, że nihilizm nie może nam wystarczyć. (…)

Budowana przez dwa stulecia przez XIII – XV wiek. Jest kilka elementów składających się na wyjątkowość tej katedry;  jedna jedyna nawa główna bez dwóch naw pobocznych. W pełni zbudowana z cegły, wnętrze w całości pomalowane przez XVI wiecznych malarzy włoskich.

Malarstwo i rzeźba w tej katedrze jest dosłownie powalające! Nigdy jeszcze mi się nie zdarzyło by wchodząc do katedry miała łzy w oczach i chęć padnięcia na kolana. Takie były moje pierwsze odruchy. Zostałam kompletnie zahipnotyzowana i wpatrzona w każdy niemal detal malarski i rzeźbiarski. Malarstwo i rzeźba największego kunsztu. Malarstwo mające 4 wieki i nie będące nigdy odrestaurowane. Cały czas bije z niego lekkość, świetlistość, intensywność i co zaskakujące nowoczesność poprzez formy geometryczne.

Jeszcze mi się nie zdarzyło by w ołtarzu katedry widzieć malarstwo Sądu Ostatecznego. A tu proszę! Wielkie! Imponujące! Dające przestrogę bez owijana w bawełnę. Masz to przed oczyma, co cie czeka. Patrząc na to malarstwo nie miałam pewnie tego samego lęku co ludzie Średniowiecza jednak analizowałam je z perspektywy mojej znajomości historii sztuki. I poprzez nagromadzenie postaci i ich konwulsyjny ból na myśl przyszły mi dzieła Hieronima Boscha.

Rzeźba równie imponująca. Zastanawiające jest jak dokonali tego by wydobyć z kamienia lekkość, koronkowość i realność postaci. Każdy z apostołów mający swoją mimikę twarzy i gestu.

Patrzę na ta katedrę jako ateistka, ale jak to dobrze skonkretyzowała Chantal Delsol :

Ateizm powstał przeciwko chrześcijaństwu i nie istnieje bez niego. Skądinąd monoteizm judeochrześcijański, przyznając człowiekowi wolność, stworzył warunki do zakwestionowania siebie.

I dziękuje mu za to. Dziękuję mu za to, że mam wybór i że przez moją odmowę na istnienie Boga katolicyzm po wielu wiekach już nie spali mnie na stosie ani też mnie nie zastrzeli na ulicy.

Żadna inna kultura nigdy nie była ateistyczna. (…) sacrum jest elementem struktury świadomości, a nie momentem w historii świadomości (…) Doświadczenie sacrum jest nierozerwalnie związane z podejmowanym przez człowieka wysiłku, aby budować świat obdarzony znaczeniem.

Abli to małe miasto liczące sobie jakieś 50 tyś mieszkańców, które swoją sławę zawdzięcza nie tylko tej imponującej Katedrze św. Cecylii, ale jest też miejscem narodzin malarza i grafika Henri de Toulouse-Lautreca, któremu poświęcone jest muzeum jego twórczości.
Muzeum mieści się w Le Palais de la  Barbie – były pałac biskupów, posiada dość znaczącą kolekcje dzieł  Henri de Toulouse-Lautreca od jego początków poprzez jego dojrzałość i sławę paryskiego życia nocnego w XIX wieku.
Zarówno Katedra św Cecylii jak i budynki w którym jest muzeum Henri de Toulouse-Lautreca wszystko to zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Sama procedura klasyfikacji zajęła 13 lat ówczesnemu merowi miasta.

Cyrille i ja odkryliśmy Albi, katedrę i muzeum przez przypadek. Bo też w ten sposób podróżujemy. Bez przewodników. Dajemy się zaskoczyć. Albi pozostanie naszym jednym z największych i najpiękniejszych odkryć. I na pewno do niego powrócimy. Katedra stała się moją najpiękniejszą galerią sztuki i największym kamieniem węgielnym wartości i tożsamości europejskiej.

Wszystkie cytaty pochodzą z Chantal Delsol “Kamienie węgielne. Na czym nam zależy?”

Wydawnictwo ZNAK, Kraków 2018, Tłumaczenie i posłowie Małgorzata Kowalska

Chantal Delsol (ur. 1947) zajmuje się filozofią polityczną, historią idei i antropologią filozoficzną. Autorka kilkunastu książek filozoficznych i kilku powieści, jako publicystka współpracuje m.in z Le Figaro oraz Valeurs actuelles. Członkini Akademii Francuskiej, profesor Uniwersytetu Marne-la-Vallee. Założycielka Hannah Arendt Institut


  1. Przepiekne zdjecia Albi i katedry! Mieszkam juz jakis czas w tym miasteczku ale Twoj opis nadal mu zupelnie inny wymiar 🙂
    Jesli kiedy bedziesz tu ponownie, zapraszam na kawe 🙂

    • KarolinaB mówi:

      Ach tak ta katedra to była dla mnie i dla Cyryla niesamowitym odkryciem. Zakochaliśmy się w niej po uszy. I z ogromną przyjemnością powrócimy w te strony. Dziękuję pięknie i na pewno skorzystam z wypicia kawy z Tobą. Miłego dnia

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

MOJA HISTORIA Z CHÂTEAU DU PAYRE, CZYLI JAK WYEMIGROWAĆ I ZAMIESZKAĆ W ZAMKU

Historia z Château du Payre to przypadek i ogromne szczęście któremu jednemu jak i drugiemu bardzo pomogłam.

Na tej stronie internetowej używamy cookies na urządzeniu użytkownika. Pliki cookie są zazwyczaj wykorzystywane w celu umożliwienia prawidłowego funkcjonowania strony (pliki cookie techniczne), generowania raportów użytkowania przeglądarki (pliki cookie statystyczne) oraz reklamowania naszych treści na blogu. Możemy bezpośrednio korzystać z plików cookie o charakterze technicznym, ale użytkownik ma prawo do podjęcia decyzji o włączeniu lub nie włączania plików cookie o charakterze statystycznym i profilowania. Włączając te pliki cookie, pomagasz nam zapewnić Ci lepsze doświadczenia.