Vignobles

Le rosé – komercyjne wino na upalne dni!

Wino różowe – niestety nie pamiętam, ani dnia, ani też okoliczności w których po raz pierwszy piłam to wino. Najwyraźniej nie zrobiło ono na mnie ogromnego wrażenia 🙂 Ale za to pamiętam, gdzie i w jakich okolicznościach zapłaciłam za nie 50 euro (!) … Było to w jednej w restauracji nad brzegiem morza w Saint Palais Sur Mer.

O Saint Palais Sur Mer pisałam tutaj:

Wino różowe to mieszanka wina białego z czerwonym ?

Nie! Nic z tych rzeczy! Wino różowe powstaje z tych samych szczepów winogron co wino czerwone. Z tą zasadniczą różnicą, że sok i skórka z winogron pozostaje stosunkowo krótko ze sobą w kontakcie. I to właśnie skórka winogron nadje kolor winie różowym. Intensywność różowego koloru zależy od kilku czynników;

  • ilości czasu w którym sok z winogron i skórka pozostały w kontakcie ze sobą. Im dłużej tym kolor wina będzie ciemniejszy.
  • cukru – im więcej cukru tym kolor będzie intensywniejszy.
  • wieku – co oznacza im wino starsze tym jego kolor jest ciemniejszy. Jednakże pamiętajmy, że wino różowe nie należy do tego, które się przechowuje latami. No może poza kilkoma wyjątkami…

Le rosé – wino Prowansji i Korsyki

Produkcja wina różowego ma miejsce niemalże w każdym regionie Francji. I tak Loara ma swoje Cabernet d’Anjou, Bordeaux; Le Clairet, Burgundia; Le rose de Marsannay… Jednakże czołowym regionem w produkcji tego wina jest Prowansja. To właśnie jej produkcja wina różowego sięga prawie 90% całej produkcji. Oraz Korsyka, która produkuje też sporo tego wina.

Apelacje wina różowego z Prowansji są następujące;

  • Bandole – jedna z najdroższych i najbardziej “szanowanych”
  • Bellet
  • Cassis
  • Coteaux-d’Aix-en-Provence
  • Coteaux-de-Pierrevert
  • Coteaux-Varois-en-Provence
  • Côtes-de-Provence ( z lub bez precyzji miejsca tj; Fréjus, La Londe, Sainte-Victoire, Pierrefeu)
  • Les Baux-de-Provence
  • Palette

Apelacje wina różowego z Korsyki są następujące;

  • Ajaccio
  • Muscat du Cap-Corse
  • Patrimonio
  • Vin de Corse (z lub bez precyzji miejsca)

Komercyjne wino!

Tutaj aż trudno się nie zgodzić co do komercyjności tego wina. W żadnym innym winie nie spotkałam się z tak pięknymi i fikuśnymi butelkami, etykietami i co lepsza cenami. To właśnie wino różowe, by zwrócić na siebie uwagę, robi wszystko, by wyglądać bardzo atrakcyjnie. Tutaj dizajn butelki i etykiety ma ogromne znaczenie.

To trochę tak jak z kupowaniem wody. Na pewno nieraz się spotkaliście z bardzo drogą wodą, która została zapakowana w szklaną i piękną butelkę. I jakby nie patrzeć woda pozostanie zawsze wodą! Jej smak i walory odżywcze nie różnią się znacząco od siebie.

Z winiem różowym jest bardzo podobnie. Jego smak, czy jest mniej czy bardziej słodkie, wytrawne, kolorowe to jednak zawsze pozostanie ono tylko winem różowym. Bardzo skromnym kuzynem wina czerwonego i białego. I choć zdarzyło mi się pić wino różowe z apelacji Bandole – tej najdroższej to będzie mi trudno powiedzieć, że jest ono nadzwyczajne! I że warto za nie płacić 40 czy 50 euro! Jest ono bardzo dobre i możesz mieć pewność, że prawdopodobieństwo bólu głowy jest znacznie mniejsze aniżeli po pozostałych winach różowych 🙂

Ale nie tylko Bandole “wart” jest takiej ceny!

Może się Wam zdarzyć, że niemalże w każdej z apelacji wina różowego jego producenci wycenią swoje wino drogo. Pamiętam jak kiedyś spotkałam się z winnicami produkującymi w okolicach Sainte Tropez. Tam ceny tamtejszy winy były równie wysokie… co też jest zrozumiałe, zważając jaka jest tamtejsza klientela. W końcu ktoś kto posiada łódź za kilka milionów euro nie wypada mu picia wina za kilka euro …

Jest jeszcze jedna apelacja wina różowego Palette, która jest m.in produkowana przez Château Simone. I to właśnie ta winnica sprzedaje swoje różowe wino w okolicach 30 – 40 euro. Z obietnicą, że można je przechowywać przez 10 lat! Chętnie kiedyś spróbuje wino pochodzące z tego château. A niech stracę te 40 euro! Czego też się nie robi by doświadczyć czegoś nowego!

Pamiętajcie, że w winie różowym nie ma znaczenia wiek wina! Je się pije niemalże od razu! Podobnie jest z rocznikami! Ma ono mniejsze znaczenie aniżeli do wina czerwonego. Tak więc proszę, nie dajcie sobie wcisnąć, że rocznik XXX był doskonałym dla wina różowego. Bo też jakie znaczenie wiek i rocznik ma do wina do którego wkłada się kostki lodu … 🙂


Laisser une réponse

Votre adresse de messagerie ne sera pas publiée. Les champs obligatoires sont indiqués avec *

Na tej stronie internetowej używamy cookies na urządzeniu użytkownika. Pliki cookie są zazwyczaj wykorzystywane w celu umożliwienia prawidłowego funkcjonowania strony (pliki cookie techniczne), generowania raportów użytkowania przeglądarki (pliki cookie statystyczne) oraz reklamowania naszych treści na blogu. Możemy bezpośrednio korzystać z plików cookie o charakterze technicznym, ale użytkownik ma prawo do podjęcia decyzji o włączeniu lub nie włączania plików cookie o charakterze statystycznym i profilowania. Włączając te pliki cookie, pomagasz nam zapewnić Ci lepsze doświadczenia.